Gadżety się nie sprzedały, więc miasto otworzyło… sklepik.

Gadżety się nie sprzedały, więc miasto otworzyło… sklepik.

Miasto założyło sklepik z gadżetami Odlotowych Suwałk. Powstał w Aquaparku. Ale miasto nie płaci za niego czynszu, nie zatrudnia sprzedawcy, czyli nie ponosi podstawowych kosztów, które są przypisane do klasycznie pojętej działalności gospodarczej. Nie możemy wykluczyć, że limitowanych gadżetów zakupiono po prostu zbyt dużo, choć, ratusz uzasadnia powstanie sklepiku inaczej.

Więcej

Przedszkola: na mydło i papier trzeba się zrzucać. Będzie interwencja.

Przedszkola: na mydło i papier trzeba się zrzucać. Będzie interwencja.

Zgodnie z obowiązującymi zasadami w publicznych przedszkolach opłacie pobieranej od rodziców podlegać powinny w przedszkolu tylko nadprogramowe godziny opieki, czyli te, które wykraczają ponad 5-godzinną podstawę programową oraz – co oczywiste – opłata za posiłki. Tymczasem z suwalskich, samorządowych przedszkoli płyną do rodziców żądania comiesięcznych lub rocznych składek.

Więcej
1 21 22 23 24 25 352