Wydarzenia
Przyszpitalna droga. Szybka reakcja na interwencję.
Wracamy do tematu dziurawej drogi wyjazdowej z kompleksu suwalskich szpitali.
WięcejObiad z widokiem na gołębie łajno.
W zadbanym, dwupokojowym mieszkaniu, m.in. niepełnosprawny syn najemczyni, ale też wnuk, maluch – zaledwie półtoraroczny chłopiec. Chętnie siedliby do wspólnego posiłku, ale to, co widzą za oknem skutecznie odbiera apetyt.
WięcejSkutki zimy? Droga przy szpitalach to dramat.
Wyjazd z kompleksu szpitalnego na ulicę Szpitalną w Suwałkach jest jak porządny, dojrzewający, szwajcarski ser.
WięcejMiasto pomaga pogorzelcom.
W Suwałkach, 80 – metrowy budynek mieszkalny stanął w ogniu. Ratowali go strażacy z dwóch suwalskich jednostek oraz ochotnicy z Płociczna, Turówki Nowej i Wychodnego.
WięcejPrzedszkola: jak rady rodziców zbudowały finansowy bypass.
W wrześniu ub. roku z samorządowej mównicy prezydent Suwałk wyjaśniał, że samorządowe przedszkola mają około 600 tys zł wpływów za nadwymiarowe godziny opieki nad dziećmi i nie mają prawa wymagać od rodziców dodatkowych składek na środki czystości czy inne, bieżące potrzeby. Tymczasem proceder zdaje się trwać w najlepsze.
WięcejŻłobek w wakacje: dostępny, czy nie?
Nikt nie usłyszał ani dementi, ani wyjaśnień, ani odpowiedzi na zapytanie złożone podczas sesji przez radnego Bogdana Bezdzieckiego, którego zaniepokoiły sygnały od rodziców dzieci uczęszczających do miejskiego żłobka.
WięcejPanaceum na wykluczenie
Wykluczenie komunikacyjne mieszkańców Suwalszczyzny wzbudziło niepokój prezydenckiego ministra Adama Andruszkiewicza. W drodze do Gib odwiedził Suwałki.
WięcejCisza trwa już 12 dni. Prezydent odpowie czy liczy, że wszyscy zapomną?
O tym jak poważnym problemem jest skuteczna komunikacja społeczna zaczyna powoli przekonywać się włodarz Suwałk, który podczas lutowej sesji został zasypany przez radnych lawiną pytań.
WięcejNieefektywne ekrany w suwalskich empekach.
Radna Anna Ruszewska szuka sposobu na to, by społeczną świadomość i poczucie bezpieczeństwa budować z wykorzystaniem niemych ekranów wiszących w autobusach miejskiej komunikacji
WięcejIndeks codziennej demokracji. Rozbieramy Suwałki z koszulki lidera.
Skala sięga od 0 do 100 punktów. Suwałki osiągnęły wynik 67 i zdaniem ratusza są liderem przejrzystości i dialogu. „Indeks codziennej demokracji lokalnej” przygotowała Fundacja Batorego i zrobiła to dobrze. Sporo do życzenia jednak pozostawia suwalska interpretacja raportu.
Więcejmiędzy słowem a czynem jest PRZEPAŚĆ
Od lat lokalne media biją na alarm, bo rynek reklamowy, który przez lata był systemowym źródłem ich utrzymania przestał istnieć. Nie jest to twierdzenie płynące tylko z ust niezależnych nadawców i wydawców. Na alarm biją medioznawcy, ekonomiści, organizacje pozarządowe. Kolejne rządy ignorują ten problem, a do ekonomicznej wojny z niezależnymi mediami dołączyli samorządowcy. Standard misji – nie publicznej, a tej propagandowej, ukształtowany został przez nich lata temu, a dzięki bezczynności parlamentu jest sukcesywnie umacniany.
WięcejKopiuj – wklej czyli miejski kalendarz wydarzeń 2026.
Raport diagnozujący potencjał oferty kulturalnej w Suwałkach miał dać do myślenia kreatorom wydarzeń na kolejne lata. Odbiorcy kultury zbadani przez IPSOS chcieli większej różnorodności i częstotliwości wydarzeń, szczególnie skierowanych do młodzieży. Wskazali też, że priorytetem powinny być wystawy oraz projekty edukacyjne dotyczące historii miasta. Suwałki powinny wzbogacać swój krajobraz kulturalny przede wszystkim przez współpracę z lokalnymi artystami, co wzmocni poczucie tożsamości lokalnej. Czy miasto choć trochę w 26 roku odpowie na te wskazówki?
WięcejRadny Cimochowski krytykuje prezydenta. Czy słusznie?
Sylwester Cimochowski – dziś radny, a niegdyś prezes tej spółki akcyjnej, w złożonej w połowie stycznia interpelacji poruszył sprawę odśnieżania boisk szkolnych na potrzeby treningowe piłkarzy Wigier. Prezydent odniósł się do interpelacji – całość odpowiedzi liczyła 39 stron. Za długo, a konkretów trzeba się naszukać – komentował zdegustowany radny podczas sesji.
WięcejPoważny problem nabywców „Działek dla młodych”
Miało być pięknie, ale nie jest – wynika z informacji ujawnionej podczas sesji przez radnego Jacka Juszkiewicza. Nabywcy działek dla młodych odbijają się od bankowych drzwi, bo pod zastaw kupionej nieruchomości nikt nie chce dać im kredytu. Hipoteka przypisana do każdej z nieruchomości to aż 150% udzielonej bonifikaty. Temat poruszył radny Jacek Juszkiewicz z klubu PiS.
Więcej













