Konfliktu nie rozwiązały … sztachety!
W jednej z podsuwalskich wsi doszło do brzemiennej w skutkach awantury. Jej ofiarą padł zupełnie przypadkowy mężczyzna. Policja została powiadomiona o pobiciu 47-letniego mężczyzny, który pomagał znajomemu przy budowie ogrodzenia. Podczas prac na podwórko wtargnęła para : 56-letni mężczyzna i jego o 3 lata młodsza partnerka. Zaatakowali Bogu ducha winnego człowieka dotkliwie okładając go drewnianymi kołkami stanowiącymi budulec płotu.
Facebook Comments Box