Czego oczy nie widzą…
O zieleń w mieście – a czasem wręcz o każde drzewo, rabatę, o kwietne łąki, o parki, które mają nam gwarantować czyste środowisko, wysoką jakość powietrza i zbawienny chłód latem, walczy słowem i uczynkiem naprawdę bardzo pokaźna część mieszkańców miasta. Dym, spaliny, pyły kłują w oczy i płuca, brak cienia daje się we znaki w sposób równie oczywisty. Odczuwamy te problemy szybko i na własnej skórze. Ale jest też coś, czego na co dzień nie widzimy.
Facebook Comments Box